Uśmiech bananowo-toffi – Czekoladowe Banoffi

Banany to niezwykłe owoce – sycące, słodkie, całoroczne, uwielbiane przez sportowców i dzieci. Ale do wypieków nie są typowym produktem – ich wyrazisty smak powoduje, że nie są pierwszym, ulubionym dodatkiem do ciast w moim domu. Stąd niekiedy próby przełamania trudnej opinii o nich i poszukiwanie przepisu idealnego – który mógłby się znaleźć, choć na chwilę, na szczycie listy przebojów Kuchennych uśmiechów, a jednocześnie o którym nie dałoby się powiedzieć, że nie jest stworzony do bananów!

Dziś więc banany. I to w przepisie, który zdecydowanie spełnia drugie kryterium już w przedbiegach. Duet w nim zawarty to jeden z tych, o którym, gdy styka się z kubkami smakowymi, w pierwsze kolejności mówi się: „Mmmmm”… Tutaj uzupełniony ukochaną czekoladą. Przedzierając się przez gąszcze inspiracji, trafiłam w końcu na słynnych wypiekach pani Doroty na przepis potwierdzający tezę, że toffi i banany są dla siebie stworzone… Oto i ono, specjalnie dla Jacentego:

IMG_2540

 

Czekoladowe Banoffee

 

1 opakowanie ciastek zbożowych w czekoladzie (miało około 300 g)

pół kostki miękkiego masła

1 puszka mleka skondendowanego słodzonego, gotowanej uprzednio 2 godziny w przykrytym garnku z wodą

lub puszka masy krówkowej/kajmakowej

tabliczka czekolady gorzkiej

tabliczka czekolady mlecznej

szklanka kremówki (może być nawet 300stumililitrowy kubek)

2 łyżki cukru pudru, odmierzane bez przesiewania

Banan szt. 4, średniodojrzałe

kakao czarne (do posypania)

 

Ciasto najlepiej zacząć przygotowywać zaraz po śniadaniu, jeśli ma być jako popołudniowa przekąska.

Ciastka połamać na kawałki, umieścić w misie malaksera i zmiksować z miękkim masłem na masę konsystencji mokrego piasku.

Wyłożyć naszą dno i boki formy do tart. Schłodzić.

Rozpuścić w kąpieli wodnej czekoladę, można obie tabliczki razem. Wymieszać do połączenia.

Masę krówkową umieścić w misce, delikatnie przemiksować na małych obrotach i połączyć z rozpuszczoną, lekko ostudzoną czekoladą.

Wyłożyć na spód, schłodzić w lodówce (2-3 godziny to minimum).

Pod koniec chłodzenia ubić kremówkę na sztywno, dodać cukier puder (pod koniec miksowania; przy niepewnej konsystencji, można wyjątkowo się wspomóc mixem-fixem usztywniającym).

Banany pokroić w plasterki i rozłożyć równomiernie na masie kajmakowej, część można wmieszać delikatnie do ubitej kremówki.

Wyłożyć śmietanę i oprószyć chmurą kakao.

 

Mniam!

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *