Uśmiech szparagowy: Jesienna zapiekanka z fasolką szparagową

Wczoraj późnym popołudniem, niespodziewanie nawiedziła mnie fasolka szaparagowa. Niby skromna, w niepozornej foliówce, ale od razu rozpanoszyła się, nieproszona, na blacie. Spojrzałam na nią spod byka:

– Ty, Żółta!

Nawet worek już przestał szeleścić. Krnąbrna. Udaje, że nie słyszy.

– Żółta! – powtarzam.

Dalej nic.

Zostawiłam ją tak na noc, bez zbędnych ceregieli. Niech się nauczy moresu!

Następnego dnia trzeba było, jednak, przedsięwziąć z delikwentką jakieś kroki.

– Nie myśl sobie, że będziesz się wylegiwać na masełku, otulona bułką tartą. Akurat masz pecha – nie mam ochoty na kotlety z klasyczną szparagową, Żółta. Poza tym, brak nawet schabowego w lodówce, a inne produkty już czekają na swoją kolej. Sorry, byłam umówiona na dziś z kiełbaską grillową, więc sama rozumiesz… – spuściłam nieco z tonu, by ją jednak nieco oswoić. Jeszcze zgorzknieje…

Wykąpałam rzeczoną, niech poczuje się jak w domu. I wtedy olśnienie!

– No jasne, Żółta! Zagrasz dziś mecz o obiad w zapiekance!

Było już pewne. Do dzisiejszej drużyny zaangażowałam Mieloniaka, niech będzie kapitanem, w końcu to niezły kawał mięsa. Do tego papryka, pomidor, cebula. Żółta stanęła na pozycji rozgrywającej – w końcu od niej się zaczęło. Nóż w rękę i pierwszy gwizdek, pierwsza serwowała cebula, potem poszło jak z płatka.

I wiecie co?

Udało jej się. Żółtej. Taka właśnie, pyszna:

IMG_2702

JESIENNA ZAPIEKANKA Z FASOLKĄ SZPARAGOWĄ

 

Cebula: 2 małe

Czosnek: 2 ząbki

1 mała papryka

Kiełbasa: ok. 200 – 300g

Fasolka szparagowa żółta: 3 garści

Ziemniaki: 5 szt., sporych

puszka pomidorów, mogą być siekane

sól

pieprz ziołowy

papryka słodka lub ostra

kminek mielony

ok 80 g masła

3 łyżki mąki

1,5 szklanki mleka

50 g żółtego sera, startego na tarce

olej do podsmażenia

 

 

Ugotować fasolkę w wodzie z dodatkiem szczypty soli i cukru – ma być ugotowana, ale niezbyt miękka, by było ją czuć pod zębem; odcedzić.

Ugotować też ziemniaki (można od razu w talarkach, będą szybciej gotowe), również odcedzić.

Cebule i czosnki podsmażyć na oleju, dodać paprykę i kiełbasę. Zrumienić, dodać około 150 ml wody, dusić, aż płyn się zredukuje. Uraczyć składniki na patelni dodatkiem pomidorów z puszki (lub, równie dobrze, uprzednio sparzonych, obranych i pokrojonych drobno świeżych, 3 średnie wystarczą).

Przyprawić solą, cukrem, pieprzem ziołowym, papryką do smaku.

Przygotować biały sos z kminkiem: masła rozpuścić, dodać mąkę, zrumienić. Zalać mlekiem i porządnie rozmieszać mąkę. Doprawić solą, pieprzem i kminkiem. W razie potrzeby dodać więcej mleka, jeśli zgęstnieje zbyt mocno.

Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, ułożyć ziemniaki, posypać kminkiem, na to pokrojoną na cząstki fasolkę, zalać białym sosem. Wyłożyć mięsko w warzywami.

Podpiekać pod przykryciem około 15-20 minut w 180 stopniach, pokryć kołdrą sera i, już odkrytą, włożyć jeszcze na 5-10 minut, do zrumienienia sera.

Game over!

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *